Nasze uwielbiane przedmioty ciągłego zastosowania

przez | 3 września 2021
Kim stalibyśmy się bez rzeczy. Są one wszędzie i tworzą świat, w jakim mieszkamy. Zapewne nie zawsze się o nie troszczymy, traktując je jako mniejsze zło albo tytułując je epitetem „złośliwości rzeczy martwych” (podczas, gdy nie działają).

Wiemy jednocześnie, że nie da się bez nich za dużo zrobić, że od zawsze stanowiły uzupełnienie nas samych, wzbogacając nas jednocześnie jako gatunek ludzki.

Kobieta siedząca na tarasie

Autor: Phalinn Ooi
Źródło: http://www.flickr.com

Kim byłby prosty człowiek bez krzemienia lub bez prostych narzędzi, jakie ułatwiały my codzienną pracę? Kim byłby, gdyby nie dane mu było trzymać w ręku narzędzia, jakim straszyłdzikie zwierzęta. Kim bylibyśmy, gdyby nie statki, samoloty i auta, gdyby nie wymyślono koła. Rzeczy są niezbędne, są tak istotne w historii naszych dziejów, jak ich wynalazcy. Każdy zna żarówkę czy żelazko, ale nie wie, kto je stworzył. Zanika twórca, przedmiot pozostaje i zostaje czymś pospolitym, niezbędnym, czymś bez czego nielekko wyobrazić sobie istnienia.

Weźmy na przykład jakiegoś fotografa. Może być niezwykle uzdolniony, może mieć

Funkcjonalne pojemniki na żywność

Autor: Phalinn Ooi
Źródło: http://www.flickr.com

niezwykły zmysł do robienia perfekcyjnych fotografii, lecz właśnie, gdyby nie aparat, którym robi swoje zdjęcia jego wizje ostałyby się tylko w wyobraźni. Tak samo jak pisarz, który ma pomysł na dzieło, lecz nie posiada kartki i pióra, żeby przelać tego typu wizje na papier. Kim byłby fotograf flypix fotograf biznesowy warszawa bez pomocnych narzędzi w jego pracy, bez parasola fotograficznego, bez statywów oświetleniowych (statywy oświetleniowe dla fotografów), bez sprzętu studyjnego jak reflektory, ekrany czy namioty bezcieniowe bez sprzętu studyjnego w postaci softboksów? Więcej o reflektorach i softboksach przeczytasz tu: softboksy dla fotografów.

Odpowiedź jest prosta: stałby się niespełniony, gdyż nie mógłby przenieść własnych wizji na czytelny nośnik, który każdy może pooglądać. Nie potrafiłby się pochwalić fotografią, musiałby to wszystko opisywać, ale i tak inni mogliby nie zrozumieć jego wizji. Dzisiaj zaś, w dobie fantastycznych programów graficznych fotograf może jeszcze więcej. Jest w stanie upiększyć zdjęcie, dodać do niego elementy, rozjaśnić, podkoloryzować intensywność kolorów, i tak dalej. Dzięki tego typu programom jego wizja i wykonanie wybiega jeszcze dalej zbliżając się do ideału. Bez odkrycia rzeczy, bez coraz to świeżych, coraz lepszych narzędzi nigdy byśmy tego nie osiągnęli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*